Ulotka składana i katalog to dwa różne narzędzia sprzedaży, choć w obu przypadkach chodzi o to samo: przekazać ofertę na papierze. Ulotka składana to jeden arkusz sfalcowany na kilka paneli, najczęściej do formatu DL 99×210 mm. Katalog to publikacja zbroszurowana – zszyta lub sklejona – liczona w stronach, a nie w panelach. Wybór między nimi sprowadza się do dwóch pytań: ile treści musi unieść materiał i jak długo ma zostać u odbiorcy. W naszej drukarni cyfrowej w Poznaniu widzimy, że firmy najczęściej mylą się w jedną stronę – zamawiają katalog tam, gdzie w zupełności wystarczyłaby dobrze zaprojektowana ulotka.
W tym poradniku porównujemy ulotkę składaną i katalog na czterech wymiarach, które realnie decydują o skuteczności: pojemności informacyjnej, koszcie jednostkowym, cyklu życia materiału i wymaganiach przygotowania plików. Opieramy się na ponad 14 latach doświadczenia w poligrafii i na setkach zleceń, w których pomagaliśmy klientom przejść od „chcemy coś drukowanego” do konkretnego nośnika. Po lekturze będziesz wiedzieć, który format pasuje do Twojej oferty, jakie falcowanie i jaką oprawę wybrać oraz jak przygotować plik, żeby nie wrócił z produkcji do poprawy.
Spis treści
- Czym różni się ulotka składana od katalogu?
- Kiedy wybrać ulotkę składaną?
- Kiedy katalog jest lepszym wyborem?
- Jakie rodzaje falcowania stosuje się w ulotkach składanych?
- Jaką oprawę katalogu wybrać – zeszytową czy klejoną?
- Ile kosztuje ulotka składana, a ile katalog?
- Jak przygotować pliki do druku ulotki składanej i katalogu?
- Ulotka składana czy katalog – jak zdecydować dla swojej oferty?
Czym różni się ulotka składana od katalogu?
Ulotka składana to pojedynczy arkusz papieru złożony na 2-4 części, dający od 4 do 8 paneli zadruku, bez oprawy i bez zszywki. Katalog to publikacja wielostronicowa, w której osobne kartki łączy oprawa zeszytowa (zszywka) lub klejona, a objętość liczy się w stronach – zwykle od 8 do ponad 100. To nie jest różnica kosmetyczna. Ulotka jest materiałem jednorazowego kontaktu, katalog – materiałem, do którego się wraca.
Druga istotna różnica dotyczy sposobu czytania. Ulotkę składaną odbiorca ogarnia wzrokiem w kilkanaście sekund, przechodząc panel po panelu w kolejności, którą narzuca falcowanie. Katalog przegląda się nielinearnie: klient otwiera go w środku, wraca do spisu treści, porównuje strony obok siebie. Dlatego w ulotce budujemy jedną, prowadzoną narrację, a w katalogu – powtarzalny system stron, w którym każdy produkt opisany jest według tego samego schematu.
Jak liczyć „strony” w ulotce składanej?
W ulotce składanej liczymy panele, nie strony. Klasyczna ulotka DL powstaje z arkusza A4 (210×297 mm) sfalcowanego na trzy części do formatu 99×210 mm i daje sześć paneli: trzy na awersie i trzy na rewersie. Ulotka składana raz (A4 do A5) daje cztery panele, a ulotka z arkusza A3 falcowanego krzyżowo – osiem. To zwykle wystarcza na 1500-2500 znaków tekstu plus zdjęcia, czyli mniej więcej tyle, ile mieści jedna strona internetowa.
Kiedy wybrać ulotkę składaną?
Ulotka składana sprawdza się wszędzie tam, gdzie oferta da się streścić do jednej propozycji wartości i maksymalnie kilkunastu pozycji. Typowe zastosowania to usługi, pakiety cenowe, menu, oferta jednego wydarzenia, prezentacja jednej linii produktowej albo materiał informacyjny do wręczenia na targach. W takich sytuacjach katalog nie tylko nie pomaga – wręcz przeszkadza, bo rozprasza uwagę i podnosi próg wejścia dla odbiorcy, który ma dwie minuty.
Drugim argumentem jest nakład i tempo. Ulotki drukuje się szybciej, taniej i w większych ilościach, więc dobrze znoszą dystrybucję masową: wkładkę do paczki, rozdawanie na evencie, wysyłkę pocztową, ekspozycję w stojaku. Z naszego doświadczenia wynika, że przy działaniach, w których materiał trafia do kilku tysięcy przypadkowych odbiorców, ulotka niemal zawsze wygrywa ekonomicznie – prosta arytmetyka: przy tym samym budżecie docierasz do wielokrotnie większej liczby osób. Jeśli zastanawiasz się nad samą treścią, opisaliśmy to szerzej w tekście jak zaprojektować ulotkę, która nie trafi do kosza.
Uważamy też, że ulotka składana jest niedocenianym narzędziem sprzedaży bezpośredniej. Handlowiec, który zostawia po spotkaniu sfalcowany materiał z trzema pakietami i cenami, daje klientowi coś, co ten realnie przeczyta. Katalog na 40 stron w tej samej sytuacji ląduje na półce. Standardowe formaty i gramatury opisaliśmy w sekcji ulotki.
Kiedy katalog jest lepszym wyborem?
Katalog wygrywa wtedy, gdy oferta wymaga porównywania i ma powtarzalną strukturę – wiele produktów opisanych tymi samymi parametrami. Sklep z asortymentem, producent komponentów, hurtownia, firma meblowa, dostawca maszyn, marka odzieżowa z sezonową kolekcją: w każdym z tych przypadków klient nie szuka jednego komunikatu, tylko przegląda i wybiera. Katalog daje mu przestrzeń, której ulotka fizycznie nie ma.
Drugim powodem jest cykl życia materiału. Katalog zostaje w firmie klienta na miesiące, często jako pozycja na biurku zaopatrzeniowca albo w segregatorze projektowym. To zmienia rachunek ekonomiczny: wyższy koszt jednostkowy rozkłada się na wiele kontaktów z marką, a nie jeden. W naszej praktyce obserwujemy, że katalogi B2B potrafią wracać do nas na dodruk po roku, bo klient końcowy nadal z nich zamawia.
Trzeci powód to prestiż i pozycjonowanie cenowe. Katalog z porządną okładką (350 g/m², folia soft touch, lakier wybiórczy) komunikuje skalę firmy szybciej niż jakikolwiek tekst w środku. Naszym zdaniem to jedyny przypadek, w którym warto zamówić katalog mimo małej liczby produktów – kiedy sam nośnik ma być dowodem, że firma gra w wyższej lidze. Zakres opraw i formatów znajdziesz na stronie katalogi.
Jakie rodzaje falcowania stosuje się w ulotkach składanych?
Falcowanie to sposób złożenia arkusza, który decyduje o kolejności odsłaniania treści. Cztery typy pokrywają zdecydowaną większość zleceń, jakie realizujemy, i każdy z nich prowadzi czytelnika inaczej.
- Falcowanie jednokrotne (składanie na pół) – A4 złożone do A5, cztery panele. Najprostsze, najtańsze, dobre do menu i krótkich ofert.
- Falcowanie C (roll fold) – trzy panele zawijane do środka, format wynikowy DL 99×210 mm. Panele muszą mieć różne szerokości: wewnętrzny zwykle o 2 mm węższy, żeby nie wybrzuszał ulotki.
- Falcowanie Z (harmonijka) – trzy panele składane naprzemiennie. Wszystkie panele są równe, a ulotkę można rozłożyć jednym ruchem – dobre, gdy w środku jest jedna duża grafika albo tabela.
- Falcowanie okienkowe i krzyżowe – bardziej efektowne konstrukcje: dwa boczne panele zamykają się na środkowym albo arkusz A3 składa się w dwóch osiach do formatu A5. Stosowane w materiałach premium i przy planach, mapach, schematach.
Dwa parametry techniczne warto zapamiętać. Przy gramaturze powyżej 170 g/m² zalecamy bigowanie przed falcowaniem – bez tego kreda pęka na zgięciu i po miesiącu w torbie ulotka wygląda na zniszczoną. Z kolei przy falcowaniu C panel zawijany do środka zawsze skracamy o 2 mm, bo inaczej „wystaje” i ulotka nie domyka się płasko. To detale, które klient zauważa dopiero po odbiorze nakładu, dlatego pilnujemy ich już na etapie makiety.
Jaką oprawę katalogu wybrać – zeszytową czy klejoną?
Oprawa zeszytowa (zszywka) sprawdza się do około 64 stron i jest tańsza, oprawa klejona zaczyna mieć sens od 32-40 stron i daje płaski grzbiet z możliwością zadruku. Granica nie jest sztywna, bo zależy od gramatury środka: katalog na papierze 170 g/m² zrobi się nieporęczny szybciej niż ten na 115 g/m². Poniżej 32 stron oprawa klejona jest technicznie ryzykowna – grzbiet jest zbyt cienki, żeby klej dobrze go utrzymał.
W oprawie zeszytowej obowiązuje twarda zasada: liczba stron musi być wielokrotnością 4. Katalog nie może mieć 30 ani 42 stron – będzie miał 28, 32, 40 albo 44. To wynika z tego, że jedna składka to arkusz złożony na pół, zadrukowany z obu stron. Klienci często projektują 38 stron i dziwią się, że musimy dołożyć dwie – lepiej zaplanować to na starcie i wykorzystać nadmiarowe strony na stronę tytułową i dane kontaktowe.
Typowy zestaw materiałowy dla katalogu B2B, który polecamy najczęściej: okładka kreda mat 250-350 g/m² z folią matową i ewentualnym lakierem wybiórczym UV, środek kreda mat 115-170 g/m². Folia na okładce nie jest fanaberią – bez niej krawędzie po kilku tygodniach przekładania robią się szare i katalog wygląda na zużyty. Jeśli katalog ma trafiać do klienta razem z ofertą handlową, warto rozważyć dołożenie teczki ofertowej jako spójnego opakowania całości.
Ile kosztuje ulotka składana, a ile katalog?
Ulotka składana jest materiałem o niskim koszcie jednostkowym, katalog – o wysokim, i różnica ta rośnie wraz z objętością. Przy typowych nakładach reklamowych ulotki DL liczą się w groszach za sztukę, a wydruk kilku tysięcy sztuk mieści się w kwocie rzędu kilkuset złotych. Katalog kilkudziesięciostronicowy w podobnym nakładzie to już wydatek liczony w tysiącach złotych, bo płacisz nie za jeden arkusz, ale za kilkanaście, plus oprawę i uszlachetnienia.
Na cenę wpływają cztery czynniki, w tej kolejności ważności: liczba stron lub paneli, nakład, gramatura i uszlachetnienia. Podwojenie objętości katalogu podnosi koszt niemal proporcjonalnie, natomiast podwojenie nakładu – dużo mniej niż proporcjonalnie, bo przygotowalnia rozkłada się na więcej egzemplarzy. Uszlachetnienia okładki (folia soft touch, lakier wybiórczy, tłoczenie) potrafią podnieść koszt jednostkowy o kilkadziesiąt do kilkuset procent przy małych nakładach – przy dużych ich udział wyraźnie maleje.
Przy planowaniu budżetu proponujemy liczyć nie koszt sztuki, ale koszt dotarcia do jednego wartościowego kontaktu. Ulotka w nakładzie 5000 sztuk rozdana na targach i katalog w nakładzie 300 sztuk wysłany do wyselekcjonowanych firm mogą wygenerować podobną liczbę zapytań przy podobnym budżecie – różnica polega na tym, do kogo trafiają. Metodykę doboru nakładu opisaliśmy w artykule ile egzemplarzy wydrukować. Konkretną wycenę przygotujemy po przesłaniu specyfikacji przez kontakt.
Jak przygotować pliki do druku ulotki składanej i katalogu?
Podstawa jest wspólna dla obu formatów: PDF w standardzie PDF/X-4 lub PDF/X-1a, przestrzeń CMYK z profilem FOGRA39 (papier powlekany) lub FOGRA51 (papier niepowlekany), rozdzielczość grafik 300 dpi w skali 1:1, spady 3 mm z każdej strony i margines bezpieczeństwa 5 mm dla elementów, które nie mogą zostać przycięte. Czcionki zamienione na krzywe albo osadzone w pliku. Więcej o naszym parku maszynowym i standardach kolorystycznych znajdziesz w sekcji technologia.
Co jest specyficzne dla ulotki składanej?
Ulotkę składaną przygotowuje się jako rozkładówkę – dwie strony PDF (awers i rewers) w pełnym formacie arkusza, a nie jako osobne panele. Linie falcowania zaznacz na osobnej warstwie technicznej lub w osobnym pliku poglądowym, nigdy jako widoczny element grafiki. Elementy przechodzące przez zgięcie (logo, twarze, tekst) przesuń o minimum 5 mm od linii bigu, bo na falcerce naturalna tolerancja wynosi 0,5-1 mm i nawet dobrze wykonane zgięcie potrafi „przeciąć” literę.
Co jest specyficzne dla katalogu?
Katalog przysyłaj w stronach pojedynczych, w kolejności czytania, z okładką jako osobnym plikiem – nie w rozkładówkach, bo impozycję (montaż stron na arkuszu) robimy po naszej stronie. Przy oprawie klejonej zwiększ margines wewnętrzny do 8-10 mm, bo część powierzchni przy grzbiecie chowa się w oprawie i tekst ustawiony bliżej staje się nieczytelny. Przy oprawie zeszytowej powyżej 40 stron stosujemy kompensację wciągania kartek (creep) rzędu 2-3 mm na stronach środkowych – uwzględniamy ją w impozycji, ale warto o niej wiedzieć, projektując strony z grafiką na spad.
Ulotka składana czy katalog – jak zdecydować dla swojej oferty?
Decyzję sprowadź do trzech pytań, na które odpowiedź zajmie minutę. Po pierwsze: ile pozycji musisz pokazać? Do kilkunastu – ulotka, powyżej – katalog. Po drugie: czy odbiorca będzie porównywał warianty między sobą? Jeśli tak, potrzebuje formatu, który da się przeglądać wielokrotnie. Po trzecie: ile kontaktów ma mieć materiał? Jednorazowy kontakt masowy to ulotka, wielokrotny kontakt z wyselekcjonowaną grupą to katalog.
W praktyce najlepiej działa układ dwupoziomowy i to on najczęściej wychodzi z naszych rozmów z klientami: ulotka składana jako materiał wejściowy w dużym nakładzie, katalog jako materiał dla klientów, którzy już wykazali zainteresowanie. Ulotka odsiewa, katalog domyka. Taki podział pozwala zamówić katalog w mniejszym nakładzie, a więc w lepszej jakości, bez rozdawania go przypadkowym osobom.
Jeśli nie masz pewności, który wariant pasuje do Twojej oferty, prześlij nam listę produktów i opis grupy docelowej – zaproponujemy format, gramatury i nakład, a przy okazji sprawdzimy, czy plików nie trzeba poprawić przed produkcją. Pełny zakres produktów znajdziesz w naszej ofercie, a przebieg realizacji i sposób przekazywania plików opisaliśmy w sekcji jak złożyć zamówienie. Drukujemy w Poznaniu przy ul. Kopanina 2 i realizujemy również nietypowe konstrukcje, których nie ma w standardowym cenniku.
Najczęściej zadawane pytania
Ile paneli ma standardowa ulotka składana DL?
Standardowa ulotka DL powstaje z arkusza A4 (210×297 mm) sfalcowanego na trzy części do formatu 99×210 mm i ma sześć paneli zadruku: trzy na awersie i trzy na rewersie. Mieści to zwykle 1500-2500 znaków tekstu wraz ze zdjęciami.
Od ilu stron opłaca się katalog zamiast ulotki?
Katalog zaczyna mieć sens powyżej ośmiu stron treści, czyli mniej więcej wtedy, gdy oferta nie mieści się już na sześciu panelach ulotki DL. Poniżej tej objętości katalog podnosi koszt, nie dając przewagi w czytelności.
Czy liczba stron katalogu musi być podzielna przez 4?
Tak, w oprawie zeszytowej liczba stron musi być wielokrotnością 4, ponieważ jedna składka to arkusz złożony na pół i zadrukowany dwustronnie. W oprawie klejonej zasada jest łagodniejsza, ale w praktyce również pracujemy w krotnościach 4.
Jaką gramaturę papieru wybrać do ulotki składanej?
Do ulotek składanych najczęściej stosujemy kredę 130-170 g/m². Przy gramaturze powyżej 170 g/m² konieczne jest bigowanie przed falcowaniem, bo bez niego powłoka kredowa pęka na zgięciu i materiał szybko wygląda na zniszczony.
Jak przygotować plik ulotki składanej do druku?
Przygotuj PDF/X-4 lub PDF/X-1a jako dwie strony w pełnym formacie arkusza (awers i rewers), w CMYK z profilem FOGRA39, ze spadem 3 mm i marginesem bezpieczeństwa 5 mm. Linie falcowania zaznacz na osobnej warstwie technicznej, a elementy graficzne odsuń minimum 5 mm od linii zgięcia.







































